Wyróżnienia

Jakiś czas temu te cztery wyróżnienia otrzymałam od Kasandry. W natłoku różnych zajęć zupełnie o tym zapomniałam i dopiero teraz przekazuję je dalej:
dla Ani, Yrsa

Photobucket

dla Dag-esz, Jolanny
Photobucket

dla Violetki, Penelopy
Photobucket

dla Greglis, Małgosi
Photobucket

Komentarze

  1. Dzisiaj jest mój dobry dzień, dziękuje bardzo za miły gest w postaci wyróżnienia .
    Trochę rozejrzałam się po Twoim blogu i jestem pod wrażeniem , masz duży talent plastyczny i ciekawe spojrzenie na świat .
    Prostota drewnianych kotów i anioły bardzo mnie urzekły ,serduszkom nadałaś nowy charakter , są proste i wymowne .
    Dziękuje i pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie dziękuję za wyróżnienie.
    Yrsa ma rację...masz szerokie zainteresowania i ciekawe rzeczy tworzysz.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za te miłe słowa. Ja jestem z tych, którym zawsze bardziej się podoba to, co zrobią inni. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Apuni - po raz pierwszy jestem w odwiedzinach u Ciebie! Przede wszystkim bardzo dziękuję za wyróżnienie - czuję się naprawdę poruszona i jest mi niezmiernie miło!!
    Bardzo szybciutko przeglądałam Twoje prace - muszę powiedzieć, iż jestem pod wrażeniem - są one tak różnorodne, bardzo ciekawe!!!
    Bardzo mi się podobają!!!
    Pozdrawiam bardzo ciepło i raz jeszcze dziękuję!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Aniu,
    Serdecznie Ci dziekuję za wyróżnienie.
    Udało mi się wejść na bloga hi hi, poprzednim razem pojawiła się informacja, że jest udostepniony tylko osobom zaproszonym :) może to coś na blogerze.
    Poogladałam Twoje dzieła - są śliczne, bardzo zdolna z Ciebie kobietka i miło Cię poznać bliżej.
    Będę odwiedzać częściej.
    Pozdrawiam Jola
    P.S.
    Nagrodę odbieram i przekażę w odpowiednim czasie .

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj:-)
    Gratuluję wyróżnień i jednocześnie serdecznie dziękuję:)
    Zgadzam się z dziewczynami z powyższych wpisów...różnorodnie i pięknie u Ciebie.
    PS niezwykłe i oryginalne meble wychodzą z pracowni Twojego męża,podziwiam!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za te miłe słowa. Chyba powoli zaczynam się przekonywać, że to co robię nie jest takie złe. Kiedy mąż coś wytnie z drzewa to zawsze się "sprzeczamy" kto ma to wykończyć - pomalować. Ja wolę jego malowanie a on woli jak ja pomaluję .....

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz