Kurka - motyw przewodni

Ostatnio kurki stały się motywem przewodnim w moim szyciu. Na szczęście w przygotowaniu mam też inne ptactwo.
Dzisiaj kurka z płyty wiórowej z jajkami bez "złotego środka" czyli bez kurczaka. Taka skrócona wersja odpowiedzi na pytanie: skąd się biorą kury?






Komentarze

  1. Świetnie to wygląda! Kurki jak żywe, a i jajka niczego sobie. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odwieczny problem "skąd biorą się kury?"Patrząc na Twoje nie sposób zgadnąć,że z nieograniczonej wyobrażni.Bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ Ty pomysłowa!
    Fajnie te wióry sie prezentują. Ciekawa faktura.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kreatywna z Ciebie osóbka. Super wyszły te kurki;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby banalna...Kawał sklejki, jakies jajka i kawałek wstążki..ale kurka przykuwa wzrok. Śliczna. Gratuluję pomysłu.

    http://gosi-pragnienia.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. ty to potrafisz z niczego stworzyć i opowieść całą :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz