Jak obiecały tak przyleciały

Jak obiecały tak przyleciały. Przyleciały dzisiaj następne ptaki. Przyniosły ze sobą prezent (mam nadzieję, że dla mnie).
Najpierw przyleciał jeden. Z lekką dozą nieśmiałości usadawiał się na ścianie.



















Potem nadleciały jeszcze dwa. Jeden też trochę nieśmiało.
























Za to drugi od razu poczuł się swobodnie.







Przyniosły ze sobą prezent w postaci serduszka z kwiatuszkiem....
























....i tak oto w końcu usadowiły się na ścianie.

Komentarze

  1. Wspaniałe Aniu, Wspaniałe !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne PTICZKI i serducha tez...Ladnie sie razem komponuja na sciance.
    Pozdrawiam Serdecznie-psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  3. jak idealnie pasują na ścianie

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczne te paszki, kochane serduszka!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem co ładniejsze ? czy ptaszki czy serce?

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne wszystko :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne te ptaki, uroda tkwi w prostocie-wspaniałe!!!
    Bardzo miło tu u Ciebie i piękne rzeczy robisz:)Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra, ślicznie się razem prezentują;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ptaszki jak zwykle bosko piękne idelanie wkomponowały sie na scianie a ich kolorek przecudowny uwielbiam taki !
    to jest to !!! pozdrawiam bardzo gorąco

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ptaszki i serduszko. Świetna kompozycja. Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne, serducho szczególnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. CUDOWNE !!! Jestem w nich teraz zakochana :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdolna dziewczyna z Ciebie. Przepiękne te ptaszyny.

    OdpowiedzUsuń
  14. widze ze ptaszyny niezle gniazdko sobie u Ciebie uwily,dobrze chociaz ze takie piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne ptaszyska !!! I serduszko rewelacyjne :))
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  16. Po prostu , zwyczajnie zachwycajace , proste a jakie wyrafinowane ! obejrzałam sobie poprzednie ptaszki i az podfrunęłam z zzachwytu!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudne są Twoje ptaszęta, wcale się nie dziwię,że tak tłumnie przylatują:)
    A kurka z poprzedniego postu, wróbelek...no cuda!
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowności!!! Niby prosy pomysł a jaki zachwycający. Twoja ptaszarnia jest urocza.

    OdpowiedzUsuń
  19. marzę o tym by mieć twojego ptaszka w swoim domku... i albo namówię cię na wymiankę, albo skończy się na zakupach;)
    jeszcze chwila i się rozpęknę i tego chcienia!
    :)
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. Są świetne, rób tyle żeby utworzyły klucz na niebie, pozdrawiam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba mi się w twoich pracach owa banalność której potrafisz nadać "to coś" ...

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne... chciałabym umieć robić takie cuda...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz