Namnożyło się tych kwiatków

Jakoś tak ostatnio mnożą się te kwiatki u mnie. Wyrastają wszędzie gdzie się tylko da i na czym tylko mogą. Może dlatego, że pogoda za oknem nie nastraja pozytywnie, kwiatki na balkonie też ledwo że ledwo, biedne bez słońca i ciepła. Trzeba więc sobie ukwiecić te dni chociaż w taki sposób.
Po tych ostatnich pozostały mi już tylko zdjęcia.








Komentarze

  1. bardzo naprawde sympatyczne te kffiatuszki :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie no mnie zatkało, bo tak: obejrzałam wersję naścienną i mnie rozczuliły, a teraz te w stojaku ... nie dość, że nieskomplikowane, to jeszcze niesamowicie efektowne; trzeba być ogromnie utalentowanym, żeby wpaść na taki pomysł! :o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe są te kwiatuszki:)Urocze:)Pozdrawiam i buziaki posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna jesteś dziewczyno w tych kwiatkach !!!!!!!!!
    A ja mam jeszcze jeden pomysł na wykorzystanie guzików,
    bo domyślam się że środeczki to guziki.
    Pozdrawiam i twórz sobie te kwiatki jak najdłużej bo jak widzisz nikt tego nie robi, a szkoda :-(
    Pozdrawiam :-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie sliczne i delikatne; cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie sliczne i delikatne; cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super te Twoje kwiatki:)Buziaki Monia

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna kompozycja. Pomysłowa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow!Jak zawsze zaskakujesz mnie Aniu nowymi pomysłami i wspaniałym wykonaniem:)Dawno nie zaglądałam:(i teraz widzę ile tracę...
    Cudne kwiatki i wiesz masz rację w obecnym klimacie te będą czuły się najlepiej:)moje "balkonowce" za wyjątkiem bratków ledwo żywe...niestety:(
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna, stylowa dekoracja. Śliczne kwiatuszki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz