To już prawie ulica

Kawałek ulicy herbacianej powstał u mnie w domu. Każda kamienica inna, jak to w starych miastach, no i podcienia jak się patrzy.















Domki nie mają balkonów i dlatego pokażę mój balkon a właściwie to, to co na nim wyrosło. Jakiś czas temu pisałam, ze na moim balkonie rośnie istna dżungla. Teraz to wszystko już owocuje a właściwie to większość owoców już zebrana.

Nasze pomidory - odmiana duża i mała. Małe wielkości śliwek a słodziutkie jak .....





Poziomki wiecznie owocujące.....





.... i pepino, o którym nie mam zielonego pojęcia. Kupiliśmy nasiona z czystej ciekawości. Pierwsze owocki się już pojawiły. Sama jestem ciekawa co z tego wyrośnie.



Mam nadzieję, że nie zasypałam Was zdjęciami i dotarłyście do końca postu.
Pozdrawiam gorąco wszystkich moich gości.

Komentarze

  1. Same śliczności pokazałaś. Przepiękne domki i niemniej śliczny ogródek;-)
    Domki są ... urocze, ładne, pomysłowe itd, itp.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe są te Twoje domki!
    Zazdroszczę ogródku na balkonie! Piękne zdjęcia i roślinki na nich.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Matko, Apuni! ty tak sama stolarskie zdolności wykazujesz, czy ci jakaś złota raczka pomaga pod Twoje dyktando? jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Konstancjo - nie, domki robi mój mąż a ja zajmuje się wykańczaniem ich. Aż taka świetna nie jestem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny domeczki...bardzo mi się podobają:)I już o takim marzę:)Cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne i zarazem praktyczne!!!
    A pomidorki cuda:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Apuni piękne domki! Podziwiam też ogródek i męża, którego pozdrawiam i Tobie zazdraszczam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Domki wspaniałe !!!
    Pięknie wykończone ale i misternie zbudowane !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne te domki, nigdy nie przestanę się nimi zachwycać :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękne domeczki!
    Na balkonie masz same wspaniałości - pomidorki miniaturki, poziomki no i coś ,,egzotycznego,, a ja taki duży ogród w tym roku zaniedbany mam ... aż mi żal.
    Właśnie poczytałam sobie o pepino (gdzie można nasionka kupić?!).
    Pozdrawiam
    Danka

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna ulica, absolutnie fantastyczna!!! Ja też chcę taki domek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nieprawdopodobnie cudne!!!!

    uwielbiam Twoje domki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Myszko - domki czasami robię na zamówienie a ten niższy będę wystawiać na fairy house.

    Damurek - nasiona kupiłam w pierwszym lepszym sklepie ogrodniczym.

    Kajka - dziękuję za pozdrowienia dla męża, który również Cię pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkim Wam dziękuję za bardzo miłe komentarze

    OdpowiedzUsuń
  15. Domki są rewelacyjne i bardzo mi się podoba Twoja ulica :)
    Pozdrowienia od różanego...

    OdpowiedzUsuń
  16. domki sa przeurocze :) :)a warzywa no prosze nie trzeba miec ogrodu zeby cos uprawiac,pieknie Ci to wszystko uroslo :) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Im wiecej probuje stolarki, tym bardziej podziwiam te super domki. Po prostu super!! Pa-Ag

    OdpowiedzUsuń
  18. Też podziwiam domki, a najbardziej niebieski, pewnie przez ten bardzo pomysłowy napisik :) Zazdroszczę słonecznego balkonu, ja niestety mam od północnej strony, więc o poziomkach to nie mam co tam marzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wnioskuję o jakiś napój na skurczenie się, by móc zamieszkać w jednym z tych ślicznych domków;)Poziomki, mmmm... Też jestem ciekawa co to za roślinka to pepino, jest jadalna? Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne te domeczki, widać jak dokładnie i pomysłowo je wykończyłaś, do tego te napisy - super!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Domki wspaniałe!
    a jakiej to wielkości balkon?:))

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Nela - pepino podobno jest jadalne, oczywiście pod warunkiem, że dojrzeje, hihihi. Zobaczymy!

    Beatko - balkon jest szeroki na 2,30m a głęboki z jednej strony na 1,10m, a z drugiej strony na 1,50m. Ma kształt trapezu. Mówiłam, że w warunkach balkonowych to istna dżungla. Poza tymi 15 krzakami pomidorów i 3 skrzynkami poziomek i 2 skrzynkami pepino są jeszcze zioła przeróżne, mnóstwo kaktusów i borówka amerykańska(na razie mała). Ha ha ha, to naprawdę wszystko się mieści na nim.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudna uliczka herbaciana. Genialny pomysł. Roślinki przepiękne i tyle ich na małej powierzchni-jesteś mistrzynią
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Uważam, że dla dobra ludzkości powinnaś również opisać proces powstania domku w wersji surowej... żebyśmy miały jak zgapiać. Zapewne nie wszystkie mamy tak stolarsko uzdolnionych partnerów. :) A moje herbaty na pewno chciałyby zamieszkać w takich kamieniczkach. Cudowne wykończenie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje prace sa zjawiskowe!Jestem oczarowana pomyslami, dokladnoscia, precyzja.Domki najpiekniejsze jakie widzialam:).Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  26. Och, Aniu - śliczne te domki!!
    Ależ zaintrygowały mnie te małe rożlinki - jeszcze o takich nie słyszałam, ciekawa jestem jak będą smakować?! :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Domki są nieziemskie:) tym bardziej cieszy mnie fakt, że już niedługo u mnie zagoszczą, jedne się zadomowią a inne rozda Mikołaj.
    Przepis na prezent od serca: DOMEK Apini, pyszna herbatka, kandyzowana skorka cytrynowa np. z imbirem, cukier brązowy na patyczkach, cytrusy przepasane rafią, cynamon itp. – mi by się buziak ucieszył.
    Ania ma bardzo zdolne łapki i duuuuużo cierpliwości dla marudzących klientów:)

    Wawrzynko, dla dobra pomysłodawczyni lepiej nie zgapiać a zamówić:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Beautiful pictures of beautiful houses
    Kisses from Spain

    OdpowiedzUsuń
  29. domki sa bombowe!pogratulowac talentu!
    podziwiam tez plony z balkonu! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Ulica domkow zjawiskowa, jestes czarodziejka i inspirujesz wciaz.
    Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałam Twoje domki już wcześniej - świetny pomysł! Ty w ogóle jesteś strasznie pomysłowa i zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  32. Agnieszko Arnold - Może i racja... Tylko gdzie ja je postawię? :D Ale pomysł na domki cudowny. Zwłaszcza okienka mnie urzekają. Na pewno kosztowały wiele cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne !!! Mój faworyt to ten turkusowy :))
    Twój smakowity ogródek godny pozazdroszczenia :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  34. Genialne te kamieniczki, zwłaszcza to mocno turkusowa... :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kochana, tylko że u mnie jest mały problem z płaceniem w PLN, bo nie mam konta PL.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zawsze jak zaglądam do Ciebie to nie mogę się nadziwić Twoim pomysłom

    OdpowiedzUsuń
  37. J'aime beaucoup vos créations, surtout celles en bois.
    Je reviendrai visiter souvent votre blog.
    Isac

    OdpowiedzUsuń
  38. są śliczne,urzekły mnie od pierwszego wejrzenia:))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz