Świąteczne przymiarki

Po dłuższej przerwie w blogowaniu wreszcie udało mi się "dojść do porozumienia" z brakiem czasu, a mianowicie musiał trochę ustąpić. Ponieważ wszystko tak szybko się toczy, zaczęłam już myśleć o świątecznym wystroju. Uszyłam więc pudełeczko na ciasteczka świąteczne. Elle przetłumaczyła mi "ciasteczka świąteczne" na język francuski i tym sposobem pudełeczko jest "francuskojęzyczne". To na razie pierwsza rzecz w tym stylu. W planach mam jeszcze coś nowego, oczywiście jeśli mi się uda. Pudełeczko uszyte jak poprzednie ale różni się stylowo. Po bokach ma zamiast guziczków przeźroczyste kryształki, które dostałam od Magdy z Miejsca Sympatycznych klimatów. Stanowią też wykończenie kokardki koronkowej.











Ciekawa jestem co myślicie o takim pojemniczku na ciasteczka.

W międzyczasie zrobiłam tez na zamówienie nowe zawieszki z damami, ale..........  no właśnie........... zapomniałam zrobić zdjęcia przed spakowaniem paczki. To mi się już drugi raz zdarzyło, oj, niedobrze ze mną, hihihi.
Pozdrawiam Was ciepło i mam nadzieję, że następny raz już wkrótce.

Komentarze

  1. Kto by tu coś był w stanie myśleć jak szczęka opadła z wrażenia??!!
    Fajnie, że jesteś, juz myślałam co z Tobą, że Cię tyle nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  2. ojacie...sliczne pudeleczko ach, och, ech.
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne pudeleczko, lubię podglądać Twojego bloga, dobrze,że się z czasem dogadalaś i tu jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś przepięknego. Już nie pamiętam, kiedy tak się zachwycałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne pudełeczke.Ja k Ty to robisz ,ze wszystko wychodzi Ci tak idealnie? Ja trzeci raz szyje kieszonki do kuchni ( o wiele prostsze ) i wciąż krzywo, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ;) Robi wrażenie ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się kolorystyka :) Przydaśki...- cudne! :)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Och jakie cudo!!!Bardzo mi się podoba i te kolorki!Podziwiam!
    Dziekuję za odwiedziny na blogu i życzę pięknych twórczych chwil:)Pozdrawiam-Peninia

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooooooo!:-)
    Ja tez Cie witam po dluzszej przerwce:-)
    Twoje 'swiateczne przymiarki' maja naprawde piekne ksztalty i kolory.
    Pojemniczek na ciasteczka uroczy.Juz sobie wyobrazam w tym te typowe dunskie,maslane ciasteczka,ktore pewnie w takim pudelku wygladalyby znakomicie a i smakowaly jeszcze lepiej:-)
    Ja tez juz mysle sobie powolutku o Swietach,ale tylko tak sobie rozmyslam...co wymysle,to pewnie bede sie starala zrealizowac a pomysly mam trzy i takie chyba sie pojawia w moim 'nowka-sztuczka' blogu:-)
    A teraz pozdrawiam Cie serdecznie-usciski od Halinki z DK-

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealne pudełeczko na świąteczne pierniki:-)
    Po prostu śliczne - a święta ani się obejrzymy i nadejdą!
    Pozdrawiam Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniałe :)) już widzę je wypełnione po brzegi pachnącymi lukrowanymi pierniczkami :)))
    pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciao,
    ho appena scoperto il tuo blog e, siccome è molto tardi, non riesco a fare la traduzione in polacco. Ti riscriverò domani, per il momento ti faccio i miei complimenti per i tuoi meravigliosi lavori. Serena, Italia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne pudełeczko, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, mój zmysł estetyczny kwili z zachwytu. A co do zawieszek... nic tylko lecytynka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Serena - non devi fare la traduzione del tuo commento in polacco. Ti capisco bene. Anche io solo oggi ho visitato il tuo blog per la prima volta. Mi molto piaciono i tuoi lavori.

    OdpowiedzUsuń
  15. pudełko jest przecudowne! i tak mi się świątecznie zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne pudełeczko. Pierniczki z niego muszą smakowac rewelacyjnie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Istne cudo!!! Juz widze oczami wyobraźni te pierniczki w tym pojemniczku mmmniammmm

    OdpowiedzUsuń
  18. Pojemniczek jest po prostu,...no....taki....brak mi słów! jest PRZEPIĘKNY i już czuję atmosferę swiąt dzięki Tobie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachwyciłam się pudełeczkiem ciastkowym, chyba też czuję przyspieszenie czasu a Święta tuż, tuż, zachwyciłam się też bardzo obrazkami damowymi z poprzedniego postu, oj to jest to co tygryski lubią najbardziej.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Ożesz ty!!! CUDO!!!
    Ja bym takie bardzo chciała. Czy to możliwe?
    Pozdrawiam najserdeczniej :)
    sam.wiesz.kto@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. ale cudo.... cichaczem od dawna podgladam i no właśnie i czasem bark słów by opisać... tak slicznie wykończone aż mnie zazdrość w dołku ściska - mam nadzieję że kiedyś też będę tak potrafiła :)

    Pozdrawiam


    i niesmiało zapraszam w moje skromne progi

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak zawsze śliczne. Nie martw się jak zrobię damulkom (wszystki oglądającym bardzo się podobały) fotki to ci prześlę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ah, grazie! Sia per i complimenti che per la conoscenza della mia lingua!
    Ma come mai? Sei un'italiana in Polonia oppure ami talmente tanto il mio Paese da averne imparato la lingua?
    Vorrei chiederti una cosa, che purtroppo non ho capito: di quelle stupende trousse a fiori con il cuoricino, ce l'hai il tutorial? E' possibile sapere come si fanno? Sono davvero molto, molto belle. Ciao, Serena.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piekne, ciasteczka pewnie smakowicie smakuja z takiego pudeleczka :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Serena, scrivimi il tuo indirizzo di email. Ti spedirò una email ma solo dopo domani, perché domani sono molto occupata.
    Sono una polacca e non parlo italiano bene. Ti saluto. A presto!

    OdpowiedzUsuń
  26. Co za raj dla oczu!Przepiękne prace.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz