Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2010

Nowe koszyczki

Uszyłam dwa nowe koszyczki. Pierwszy zrobiłam na zamówienie dla Joli, która kupiła sobie wcześniej pojemnik na przydasie i kosmetyczkę z tego samego materiału.






Ten powstał tak trochę przypadkowo. Dostałam taki skrawek grubego, obiciowego materiału, taki akurat na uszycie koszyczka. Chyba to był dobry pomysł, bo nawet mi się spodobał.





















W tle na zdjęciu z lewej jest stojaczek na biżuterię od Joie, na który jednak nie wieszam niczego bo sam w sobie jest ozdobą i nie chcę psuć tego efektu. Na zdjęciu z prawej jest szydełkowa dama od Wygodnej, istne cudo.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie bardzo serdecznie i jak zawsze czekam na Wasze komentarze.

Święta na czerwono

Tym razem mała odmiana, czyli świąteczne ozdoby na czerwono. Wszedł mi pod rękę taki materiał no i szkoda by było go nie wykorzystać. Uszyłam więc taki oto but i do tego koszyczek. Tea-light stoi na jednej z podstaweczek, jakie wygrałam u Penini.















































Mam nadzieję, że i taka wersja będzie się Wam podobać. Pozdrawiam Was serdecznie.

I znowu świątecznie

I znowu świątecznie. Tak mi się spodobał ten zestaw kolorystyczny koronki, że nie mogę przestać produkować świątecznych ozdób. Dzisiaj dwa buty. Jeden wiszący, który czeka na wypełnienie słodkościami a drugi stojący, który czeka na przyozdobienie go zielonymi gałązkami. Świąt jeszcze nie ma, więc wszystko jeszcze puste. Mam nadzieję, że będzie co do nich włożyć.








































Ciekawa jestem co powiecie o takich butach, bo butów świętego Mikołaja chyba nie przypominają.
Pozdrawiam Was serdecznie i z przyjemnością będę czytać wszystkie Wasze komentarze, a jednocześnie dziękuję za wszystkie poprzednie.

Odnaleziony aniołek

Kilka lat temu masowo robiłam aniołki ceramiczne. Tych, zrobiłam tysiące. Po tej ogromnej liczbie ostał mi się tylko jeden. Przypadkiem dzisiaj natknęłam się na niego i stwierdziłam, że jeszcze się nim nie pochwaliłam, co właśnie czynię.







Dziękuję wszystkim odwiedzającym mnie i będzie mi bardzo miło przeczytać Wasze komentarze.

Różności nie całkiem nowe

Dzisiaj przerwa w świątecznych klimatach. Ostatnio pokazałam dwa aniołki a wraz z nimi powstały jeszcze dwa. Podobnie jak tamte zamiast serduszek mają zawieszone dzwoneczki.



Spod mojej maszyny do szycia wyszły następne pudełka na ciasteczka. Są bardzo podobne do poprzednich.



Do kompletu uszyłam też nowe koszyczki. Gdyby nie zamówienie chyba nie pomyślałabym, żeby takie uszyć.





Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło i dziękuję za wszystkie komentarze.

Kolejna odsłona świąteczna

Zrobiłam wczoraj na zamówienie cztery aniołki. Są w stylu poprzednich aniołów ale o połowę mniejsze. Dzisiaj pokażę dwa z nich, te, które kolorystycznie są dopasowane do mojej serii świątecznej.






Ponieważ ja lubię w święta (nie tylko w święta) nastrojowe światło świec, to do kompletu zrobiłam też sobie świecznik . W przygotowaniu są jeszcze dwa, ale na razie ten jeden jest gotowy. Mnie się podoba a Wam? Jestem bardzo ciekawa. Wasze komentarze są dla mnie takim motorem do wymyślania czegoś nowego. Wiem, nie "odkryłam Ameryki", bo każdy, kto cokolwiek robi oczekuje opinii innych. Będzie mi bardzo miło przeczytać wszystkie Wasze komentarze.
























Candy po raz czwarty

Wczoraj dowiedziałam się, że wygrałam candy u Peninii. Z tej radości śpieszę ogłosić moje candy świąteczne. Świąteczne dlatego, że nagrodą będzie coś świątecznego, co już dobrze znacie, czyli koszyczek.
Zasady jak zwykle: komentarz pod postem oraz podlinkowane zdjęcie na swoim blogu.
Losowanie 6 grudnia. Życzę wszystkim powodzenia w zabawie, choć niestety tylko jedna z Was wygra, a może dwie. Tego jeszcze nie wiem.




Chciałam też Was zaprosić na mojego drugiego bloga. Wiele razy miałam ochotę podzielić się z wami jakimiś refleksjami albo czymś, co zatrzymałam w kadrze mojego aparatu, ale chciałam zachować charakter rękodzielniczy tego bloga i dlatego założyłam nowego o innym charakterze. Na razie to początek ale mam nadzieję, że chętnie mnie również tam odwiedzicie. (http://apunifoto.blogspot.com/)