Odnaleziony aniołek

Kilka lat temu masowo robiłam aniołki ceramiczne. Tych, zrobiłam tysiące. Po tej ogromnej liczbie ostał mi się tylko jeden. Przypadkiem dzisiaj natknęłam się na niego i stwierdziłam, że jeszcze się nim nie pochwaliłam, co właśnie czynię.







Dziękuję wszystkim odwiedzającym mnie i będzie mi bardzo miło przeczytać Wasze komentarze.

Komentarze

  1. Jest wspaniaaaaly! Dlaczego juz ich nie robisz? Szkoda, bo to cudo!!! Ag

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczny jak anielskiego churu :) :)zachowaj go koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też swego czasu lepiłam aniołki.I z niezłym powodzeniem wypalałam je w piecu babci, jak już dobrze wyschły...a potem akrylik...Robiłam z nich dzwoneczki :D

    Ten bardzo przyjemny, choć takie kolory ma niepozorne...może dlatego się zawieruszył :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny jest ten aniołek... Dlaczego już ich nie robisz? Aż szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Proponuję powrót do hobby sprzed lat, bo aniołek cudny!! Napewno znalazłby się niejeden chętny na podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda jak śpiewający dzwoneczek, śliczniusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. taki piękny i tylko jeden:/ szkoooda, towarzystwo by mu się przydało...;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. dołączę się do grupy zachwyconych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bajeczny jest, bardzo przypadl mi do gustu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. no i bardzo dobrze,ze sie znalazl:-)
    Przynajmniej mi go pokazalas i teraz juz wiem,jakie cudka produkowalas wczesniej.
    Powinnas do nich wrocic-ten 'okazik' jest naprawde sloodki:-)
    Caluski-HalinkaDK-

    OdpowiedzUsuń
  11. śłiczny, wręcz boski!
    mozesz ich robić nastepny 1000:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki śliczny!!!!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jest świeży i w tym tkwi jego uroda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewlacyjne, lubie takie anioly, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniołek cudny! W pełni zgadzam się z opiniami poprzedniczek, na prawdę warto by było wrócić do takiej twórczości.

    OdpowiedzUsuń
  16. Realmente hermoso
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny... jak patrzę an dzieła zamieszczane w sieci, to aż wstyd swoje pokazywać, ale od czegoś trzeba zacząć :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest piękny, to skarb, unikat, zachowaj go.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest bardzo "zaśpiewany" - od zaczytany :) Może znów do nich wrócisz, bo warto. Jomo

    OdpowiedzUsuń
  20. mamuniu! ona właśnie wygląda na takiego... odnalezionego :) takie anioły są najlepsze - spotkane nie przypadkiem w odpowiedniej chwili, w odpowiednim miejscu; u mnie sporo się pochowało po różnych kącikach i nigdy nie mogę się powstrzymać, jak spotkam następnego do przygarnięcia

    OdpowiedzUsuń
  21. piękny!!!!
    dlaczego tylko jeden...?
    tzn. rozumiem, że wszystkie znalazły nowy dom... ale czemu nie ma ich więcej...?

    OdpowiedzUsuń
  22. Wykonała go Osoba wrażliwa......
    Cóż to jest dziedzina, którą trzeba pokochać na dłużej, wejść w tworzenie własnych obiektów przestrzennych i wyciągnąć wnioski z poprzednich realizacji.... polubić tworzywo aż do bólu......
    Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkie Twoje prace są zniewalające, ale od tego aniołka aż biję taką słodyczą :D

    OdpowiedzUsuń
  24. beautiful little angel!
    regards, irene

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz