To już drugi ślub szczurków


Kolejna para szczurków właśnie wzięła ślub.























































Ślub był skromny. Może nie mieli wielu znajomych, bo nikt z gości nie przyszedł.





Ponieważ świadek musiał być, więc poprosili na świadka szczura włóczykija. Ten nie miał się nawet w co ubrać na taka uroczystość. Został więc w brudnym płaszczu. Para młoda chyba się tym zbytnio nie przejęła.



Ślub więc odbył się bardzo szybko.



Jak to zrobiła poprzednia para szczurków, po ślubie udali się w podróż poślubną. Nie powiedzieli mi gdzie zamierzają jechać, ale ja podejrzewam, że jadą nad morze.

Komentarze

  1. Ach co to za slub :) Ostatnie zdjecie mnie ubawilo, jak z prawdziwej sesji :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. noo i ogonki razem :) ale jakież detale!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak romantycznego ślubu nie miałam;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęścia szczurkom życzę! ;)
    A świadek odlotowy taki z własnym stylem.
    Ach, co to był za ślub! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesympatyczne szczurki. Pięknie wykonana praca, dopieszczony kazdy szczegół.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna młoda para :) A ta suknia, wow, no i weloooooooon :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie urocze szczurki.
    Bajeczny slub!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh, les adorables souris ! Quel beau travail ! Félicitations !
    Amitiés de France
    Catherine

    OdpowiedzUsuń
  9. Heeeeeeeeeeeeee:-) OMG!!!!:-)))
    Az sie OCZKA CIESZA!
    Komentuje tu sobie z PRAWDZIWA PRZYJEMNOSCIA.Slub jest W DECHE!Frak niesamowity a 'panna mlodaaaaa!'...mmmmm...:-)))
    Wprost nie mam slow...a ten tam z dlugimi wasiskami to co...swiadek,czy kaznodzieja? :-)))
    Nieprzecietne sa te szczurki a Ty masz gloke pelna pomyslow:-)
    nie moge sie napatrzec i nacieszyc!
    Przytulasy-Halutka-

    OdpowiedzUsuń
  10. te ogonki razem...prawdziwa Miłość!!!Piękności:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, tak, tak - na pewno nad morze jada :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne szczurki i piękna historia :) A włóczykij ma świetne wąsiska!

    OdpowiedzUsuń
  13. Sliczne szczurki i jaki romantyczny slub mialy:)))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. wspaniałe, mimo, że szczurki są takie urocze:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna Młoda Para !!!
    Ciekawe czy szczury łączą się w pary na całe życie ?
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie no, wymieklam, slub jak z bajki, sliczna parka.
    Pozdrawiajac serdecznie zycze jeszcze wiecej takich uroczych prac!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak nie było dużo gości to po krótkim czasie będziesz chyba miała grono szczurków - bo po ślubie na pewno rodzinka się powiększy i to w tempie nie do oponowania - jak to u myszowatych bywa :))) Pozdrawiam, N

    OdpowiedzUsuń
  18. Bombowe! Szkoda, że mnie na ślub nie mogłaś tak wystroić. ;-)
    Uwielbiam te Twoje szczurki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Drugi? Jak to się stało, że ja pierwszego nie widziałm? hmm no nic, ważne żeby długo i szczęśliwie żyli.
    Pięknie im razem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozbroiłaś mnie tymi szczurami ;) Te wąsiska u świadka to giganty!

    OdpowiedzUsuń
  21. oj, co za ślub...
    pierwszy przegapiłam :(
    ale ten był piękny...
    a sesja!! cudownie... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dla mnie to one są świetne !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Och co za ślub!Uroczy i piękny:)Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękniejszej pary nie widziałam!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Urokliwa para młoda, jedyna w swoim rodzaju. Pięknie to wszystko zaaranżowałaś. Pozdrawiam )

    OdpowiedzUsuń
  26. Super bonito, original y encantadores.
    Besos y hermoso dia

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia:))) Fantastyczna para!

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapraszam do siebie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  29. ja to nawet nie wiem, co napisać - tacy są rozczulający; a nie wybierają się przypadkiem nad morze? mogłyby mnie odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. konstancjo - właśnie pojechały nad morze. Może Cię odwiedzą. Nie mam już z nimi kontaktu więc nie mogę im tego powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  31. Fantastyczny ślub.
    Szczur włóczykij jest obłędny, te wąąąsiska.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna para... :) Urocze szczurki... :)

    OdpowiedzUsuń
  33. i topini sono favolosi...c'è un tutorial???? anna itlia

    OdpowiedzUsuń
  34. Genialne!!!! Prawdziwy ślubny reportaż:) A szczurki uszyte po mistrzowsku!

    OdpowiedzUsuń
  35. Anna, mi dispiace ma non c'è un tutorial.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ślub szczurków po prostu mnie rozbroił, nieźle się ubawiłam czytając i oglądając tego posta:) świetna aranżacja. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  37. No i wpadłam...że Śpiochy, ok, że Królisie, też może być, że koty-wiadomo, ale że szczury??? Kochana powaliłaśmnie tymi stworkami. Ja przez Was wszsytkie -szyjące Tildy-zbankrutuję. Jak tu koło takiego włóczukija przejść obojętnie?
    Ach!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz