Zapuszkowana

Ostatnio zauważyłam, że mój "domkowy" ptaszek trochę posmutniał. Spoglądał takim smutnym wzrokiem na filcowe jajko z damą, które do towarzystwa dostało puszkę z bukszpanem. Długo zastanawiałam się nad przyczyną jego smutku, aż doszłam do wniosku, że pewnie też by chciał taką puszkę. Puszek ci u mnie dostatek, więc zrobiłam mu takową. Od razu dumny i zadowolony stanął obok.





Komentarze

  1. Smutny był, bo do tej pory ptaszek miał głowę w chmurach, a teraz bliżej mu do cienistych, zielonych gałęzi;)Twój fartuszek jest obłędny:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciao Apuni,hai veramente le mani d'oro,crei sempre oggetti meravigliosi!

    Un abbraccio e buon weekend!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego ptaszka to juz znam a ta puszka do towarzystwa dobrze mu zrobila.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zabrzmiało groźnie w tytule :P

    OdpowiedzUsuń
  5. puszka jak i ptaszek super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I masz teraz śliczny komplecik :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Perfecto y original trabajo.
    Besos y hermosa semana
    Lola

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ptaszek prace bardzo ciekawe puszki super robię podobne z tym że swoje odabiam haftem pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. cudny jest ten Twoj ptaszek a ten wazon dodaje mu tylko uroku :) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Is beautiful!!
    Greetings.

    OdpowiedzUsuń
  11. naprawdę świetnie to razem się prezentuje! gratuluj pomysłowości!

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże! Ale jest zdolnych ludzi na tym świecie! Podziwiam te Twoje PIĘKNE PRACE.
    Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój blog jest świetny a Ty sama jesteś niebywale wprost kreatywna, oglądam i oglądam i ciągle mnie coś zadziwia i zachwyca, będę zaglądać częściej :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz