Zaczęły się bombki

Przy okazji prowadzenia warsztatów filcowania na styropianowym podkładzie sama ufilcowałam takie oto dwie bombki. To dopiero początek, więc mam nadzieję, że powstanie ich jeszcze wiele.








Komentarze

  1. ojejejej! Jakie piekne! A ta z widoczkiem to wrecz przecudowna! :)
    I Nie tluka sie:-)
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bombki sa boskie! Podziwiam pomysl i cierpliwosc przy filcowaniu:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. wow przepiękne bombki:) dla mnie filcowanie to jeszcze wielka tajemnica:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne obie , choć ta z domkiem dla mnie najpiękniejsza ././.

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastycznie wyglądają :) Nieźle musiałaś się napracować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczniutkie. Coraz bardziej świątecznie się robi :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne bombki!! Zielono-biała jest niesamowita!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś pięknego! ta z domkiem podoba mi sie najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale precyzyjne zdobienia! mi do gustu przypadła bardziej ta zielono kremowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna są Twoje bombki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie Ci to wyszło, nie wiedziałam że do styropianu da się filc "przymocować"

    OdpowiedzUsuń
  12. No to wpadłam. Jeszcze mi z oczu nie zeszły Twoje piękne kwiaty a tu juz cudne bombki. Aż strach myśleć co nam niedługo zaprezentujesz jak się na całego rozkręcisz. Jestem zachwycona.
    Buziole kochana

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne bombki ,ta zielona jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
  14. Łał o.o... Piękne!!!!!
    Obie piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastic!!!!!
    Greetings from Slovenija,
    hugs Andreja

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczny, oryginalny pomysł!!!
    Jeszcze takich bombek nie widziałam... brawo:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że za wzdychanie nie karają ;) To sobie jeszcze troszkę powzdycham do tych cudnych bombeczk :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Очень оригинально и так уютно!

    OdpowiedzUsuń
  19. it s so romantic *) Very - very interesting works

    OdpowiedzUsuń
  20. Są wspaniałe! Domek wyjątkowo zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie to mistrzostwo swiata!!!!
    Ja zachodze w glowe jak mozna ufilcowac tak precyzjnie domek i drzewa, jestem pod wrazeniem.
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  22. Это ЧУДО! Очень нравится!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowicie orginalne bombki..filcowanie dla mnie to inna bajka..nic w tym temacie nie umiem ..podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jeszcze filcowych bombek nie widziałam, wyszły pięknie!!

    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  25. na filcowaniu nie znam się kompletnie i nie mogę sobie nawet wyobrazić jak można "wyfilcować" taki cudny malutki domeczek!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawno u Ciebie nie byłam. W jednym z pozostawionych u mnie komentarzu, wskazano mi abym "oglądnęła" Twoje bombki. Ja wiem, ze dobrze się filcuje na styropianie, można też na nim tworzyć obrazy za pomocą ścinek tkanin i dzianin. Zdziwiło mnie tylko, że już bombki choinkowe, ale myślę, że to dobry pomysł, czas pomyśleć. Dla mnie też ta z widoczkiem, najpiękniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  27. No cóż, powzdychałam sobie po raz kolejny :) Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładnie się zaczęły;-)
    Pozdrawiam i życzę pięknego i twórczego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Aniu, jakież one śliczne! Ta z domkiem po prostu mnie zauroczyła! Przyznam, że chciałabym zobaczyć sam proces tworzenia, jeszcze nigdy nie miałam okazji zobaczyć jak się robi takie cudenka..
    Pozdrawiam Aniu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Po prostu niesamowite, moje oczy nie dowierzają, że można stworzyć takie filcowe bombki...Jak to się robi :-)? Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem zachwycona. :D Dwie bombeczki, a już poczułam świąteczny klimat. Maja one w sobie tą magię. O filcu nie mama zilonego pojęcia, zachodzę w głowę jak można poczynić takie precyzyjne cuda. Wogóle zastanawia mnie to jak ten filc sie trzyba tej bąbki. Uważam, że są urocze. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz