Naszyjnik "jesienne klimaty"

Taki oto skromny naszyjnik. "Jesienne klimaty" - wiem, że to nie ta pora roku, bo za oknami całkiem biało, ale kolory tego naszyjnika kojarzą mi się z jesienią, a poza tym to moje ulubione kolory.






Komentarze

  1. Śliczny i tak misternie upleciony.

    OdpowiedzUsuń
  2. naszyjnik piekny :) a u kogo biało u tego biało u mnie nadal jesiennie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesienne kolorki również uwielbiam. Śliczny naszyjnik no pasowałby mi do wszystkiego;)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie upleciony:)
    U mnie o sniegu moge tylko pomarzyc.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj widzę wzięło Cie na "koralikowanie" ! Pięknie Ci to wychodzi!! Ja mam ten okres za sobą, może kiedyś do tego wrócę.... nie wiem na razie :))) Co innego mnie fascynuje. Ale apaszka z poprzedniego postu siedzi mi w głowie - pomysł - bardzo, bardzo!!!...

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny naszyjnik. Najpierw myślałam, że to korale zawieszone na sznurku, a Ty całość wyplotłaś z koralików. Cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się że go pokazujesz teraz bo aż szkoda trzymać w ukrycie takie cudo do następnej jesieni. Poza tym cały czas masz u mnie biżuteryjną niespodziankę, na dniach się za nią zabieram więc mam jeszcze lepsze pojęcie Twojej ulubionej kolorystyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory może nie moja, bo ja wiosenno- pastelowa jestem ale naszyjnik prezentuje się okazale ! ile to się nadziergać trzeba!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz