Torebka z unakitami

To już chyba staje się tradycją, że wszystkie moje prace muszą długo się wyczekać na wykończenie. Ta torebka czekała aż pół roku na wszycie podszewki i....... właśnie się doczekała.




Komentarze

  1. Najważniejsze że się w końcu doczekała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietna torba a juz te kamyki naszyte na niej w kolorze torby to wlasnie ta kropka na "i".)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna jest ta torba, wszystko, co tworzysz jest takie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna :D Strasznie kojarzy mi się z jesienią :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo elegancka! Chyle czola!
    Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękna! też mam tak z kończeniem prac :D i ich zamieszczaniem na blogu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ... nie ważne jak się zaczyna,
    ale ważne, że się dobrze kończy :)
    a u Ciebie Aniu w każdym w przypadku kończy się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz