Dwie bransoletki z koralików miyuki

Takie dwie płaskie bransoletki ostatnio uplotłam z koralików miyuki.











Komentarze

  1. Piękne, trudno wybrać, która piękniejsza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo stylowe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bransoletki bardzo efektowne i starannie wykonane. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiałam już na FB - przepiękne, szczególnie szaro - morska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz anielską cierpliwość do tych koralików.Bardzo oryginalne bransoletki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje nadprzeciętne zdolności w wielu dziedzinnach zostały doecnione i otrzymałaś wyróżnienie ! Zapraszam do zabawy na moim blogu http://maksete.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem początkująca w tych sprawach. Mam nadzieję, że starczy mi cierpliwości, aby upleść coś podobnego. Dziękuję za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite. Kiedyś się dużo bawiłam z koralikami miyuki, ale później trzeba było robić pranie wykładzin (Wrocław ma sporo takich usługodawców) bo kiedy te koralki spadały i się je deptało to robił się straszny bałagan. A kiedy ma się w domu całą gromadkę urwisów to nie trudno o nóżki do deptania. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe ładne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. zakochałam się w tej błękitnej ..

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz