Kilka dni temu zakończyła się wystawa naszego druciarstwa "SZKICE DRUTEM". To pierwsza wystawa, więc też trochę nieśmiało do niej podeszłam. Pomysłów jeszcze wiele, tylko czasu na ich realizację trochę mało.
Długo mnie tutaj nie było, ale nie do końca próżnowałam. Ostatnio więcej czasu spędzałam z drutem niż z innym rękodziełem, ale o tym w następnym poście, po zakończeniu wystawy naszego druciarstwa. Dzisiaj komplet filcowy czyli szalik z czapką. Pozdrawiam gorąco wszystkich, którzy jeszcze mnie pamiętają.