Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ptaszki

Post drewniano-druciarski

Dzisiaj dużo zdjęć, bo też wiele różności druciarsko-drewnianych albo odwrotnie, czyli drewniano-druciarskich. Na początek tradycyjny już aniołek.....   ......i nowość na moim blogu, czyli bałwanek, a właściwie to dwa bałwanki. Ptaszek w klatce też już nie jest nowością, ale nowością jest ptaszek w takiej oto klatce. Na koniec dwa świeczniki z drucianymi gwiazdkami.

Ale to już było.......

Jakiś czas temu powstało trochę różności z drewna, które zapomniałam pokazać na blogu. Jedyna nowość wśród nich to małe kotki. Śmiesznie wyglądają zawieszone obok dużego kota (75cm wysoki). Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie i dziękuję za wszystkie komentarze, którymi dzielicie się ze mną.

Stary ptak w nowym ubranku

Lubię eksperymentować i wymyślać różne dziwne i śmieszne rzeczy. Jeden taki dziwny twór powstał nie tak dawno. Ptak, którego już kiedyś pokazywałam dostał nowe, śmieszne ubranko. Mam nadzieję, że i Wy się z niego uśmiejecie.

Ptaszki na zawieszkach

Nie ma końca przylotom ptaszków. Dzisiaj obsiadły cały pokój. Gdzie tylko znalazły kawałek miejsca, tam usiadły. Pośród nich znalazło się też małe serduszko. Gdy tak chwilę siedziały spokojnie na kwiatku udało mi się zrobić kilka zdjęć. To była prawdziwa inwazja. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie jak w filmie "Ptaki". Dwa z nich zabrały ze sobą serduszko i usadowiły się na moim wieszaczku. Muszę je teraz przekonać, żeby tam już zostały bo ładnie wyglądają. Przynajmniej mnie się podobają, nie wiem jak Wam. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję za wszystkie komentarze.

Ptaszki, serca...

Ptaszki i serduszka chyba nie prędko mnie opuszczą. Ciągle gdzieś się kręcą wokół mnie. Najpierw stare serduszko z różyczkami dostało nowy wieszaczek. Potem ptaszek już też dobrze znany dostał małe serduszko. Wreszcie nowe serduszko z nowym wieszaczkiem z nowym ptaszkiem. Muszę tutaj podziękować Wam wszystkim za cudowne komentarze do moich serduszek ale po przeczytaniu ich wszystkich w dalszym ciągu mam dylemat - czy teraz to serduszko z ptaszkiem na wieszaczku, czy wieszaczek z......., czy może ptaszek na serduszku na wieszaczku..... Możliwości jest mnóstwo. W każdym bądź razie wygląda tak, jak na zdjęciach. Tutaj wersja z kokardką A tutaj wersja z dzwoneczkami Dziękuję za wszystkie komentarze. Dobrze jest wiedzieć co myślą inni o naszych pracach. Pozdrawiam gorąco.

I znowu ptaszki

I znowu przyleciały do mnie ptaszki. Ten pierwszy taki prosty, malutki ale bardzo miły. Usiadł sobie w dogodnym miejscu na ścianie. Chwilę potem nadleciał drugi - trochę większy i jakiś taki dziwaczny ale sympatyczny. Usadowił się tuż obok tego pierwszego.... .... ale dlaczego tak wytrzeszczył oczy naprawdę nie wiem. Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję za wszystkie Wasze miłe słowa.

Moja nowa skrzyneczka

Jakiś czas temu prosiłam męża, żeby zbił mi z surowych desek skrzynkę na zioła. Pewnego dnia skrzynka się pojawiła w domu. Po bokach miała otwory na rączkę, która miała być zrobiona z drutu. Kiedyś kupiłam kawałek sznura z przeznaczeniem na girlandę, ale teraz okazało się, że pasuje on idealnie do mojej skrzynki. Tak więc rączka jest ze sznura. Prawda, że doskonale pasuje? Na przodzie skrzynki dodałam dekor i wszystko wykończyłam jak widać na zdjęciach. Na razie znalazły się w niej inne rośliny ale wkrótce będą tu zioła, chyba, że skrzynka komuś się spodoba i powędruje do kogoś. Przy okazji szperania po zakamarkach naszego mieszkania, szukając odpowiedniego dekoru na skrzyneczkę znalazłam stary, mosiężny młynek do kawy. Do kompletu dorobiłam mojego ptaszka z kwiatuszkiem i serduszko również z kwiatuszkami. Będzie mi miło dowiedzieć się co o tym sądzicie.