Jestem osobą, która nigdy nie ma czasu, a wszystko przez moją naturę. Muszę wszystkiego spróbować. Nie byłabym więc sobą, gdybym nie spróbowała i ecoprintu. Na razie pierwsze próby. Planuję jeszcze poeksperymentować.
Takie dwie próbki nadruku na tkaninie ostatnio wyszły spod moich rąk. Pierwsza pozostanie tylko wzorem do wykorzystania później, a drugą robiłam z myślą o tkaninie na spódnicę.
Zapowiedź rzeczy nowych, czyli zabawy z tkaniną. Linoryt i tkaniny drukowane wciągnęły mnie całkowicie. Na razie próbne wydruki, ale wykorzystam je i poszyję torby na zakupy. Pokażę wkrótce. Będą też poduszki z tkaniny malowanej przeze mnie.