Kilka dni temu znalazłam główki, które nie wykorzystałam do zrobienia aniołków. Stwierdziłam, że na pewno będą się świetnie prezentowały pośród moich kwiatów. Nabiłam je na patyczki, dołożyłam kołnierzyki i oto są obok moich aniołków.
Storczyki - jedne z najpiękniejszych kwiatów. Wymagają szczególnych warunków uprawy. Mam jednak nadzieję, że będą długo kwitły na parapecie mojego okna.
Odwiedzając stary cmentarz ewangelicki w moim mieście zobaczyłam te krzyże przewrócone, zasypane liśćmi, zapomniane. Metalowy krzyż to tylko przedmiot, który nie przedstawia żadnej wartości ale dla człowieka wierzącego jest pewnym symbolem. Podobnie jak te krzyże zapomniane i przysypane jesiennymi liśćmi tak ten prawdziwy krzyż, którego one są symbolem jest często zapomniany w naszych sercach i przykryty sprawami codziennego życia.
Zaproszeni przez naszą znajomą spędziliśmy tam weekend. Wcześniej nie wiedzieliśmy nic o istnieniu dworku Kossaków. Dzisiaj pozostało po nim niewiele ale naprawdę warto zobaczyć. Panuje tam szczególna atmosfera. O historii dworku Kossaków w Górkach Wielkich można się dowiedzieć na: Historia dworu Kossaków
Ceramiką param się od ośmiu lat. Lubię jej surowy charakter. Moje anioły nie przypominają tych słodkich, barokowych aniołków ale takie właśnie je lubię.