Jeszcze jedna broszka

Jeszcze jedna broszka. Tym razem kwiatek z zielonymi płatkami. Środek to koraliki w kolorze kremowym z mieniącym się złotem.







Komentarze

  1. Ile to musi być roboty :)
    Śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykle misternie wykonane sa te twoje broszki, piekne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł :) Przywodzi mi na myśl rafę koralową (ach te wakacje!) :)
    Przy okazji zapraszam do siebie na candy:http://nabiegunach-art.blogspot.com/2012/11/moje-pierwsze-candy.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bello y elegante
    Besos desde España
    Lola

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz kobieto niezłą cierpliwość do koralików:)Bardzo ładna odsłona bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudna:)))widziałam podobną na wystawie w Ustroniu,przyglądałam się z bliska i stwierdziłam ,że to niesamowicie pracochłonna biżuteria:))tym bardziej podziwiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo urokliwe broszki !!! Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz