Wspomnienie poświąteczne

Dzisiaj trochę reminiscencji poświątecznych.
Najprostszym sposobem aby w mieszkaniu pojawiło się trochę wiosennej zieleni to posianie rzeżuchy albo owsa. Ja wybrałam w tym roku owies. Kiedy na jego koniuszkach zobaczyłam kropelki rosy nie mogłam sobie odmówić zrobienia kilku zdjęć.



Komentarze

  1. ślicznie wygląda! i rosa i łabędzik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie da się ukryć: kropelki rosy wyglądają nieprawdopodobnie :-)
    Przywodzą na myśl letni poranek i delikatna trawkę...

    OdpowiedzUsuń
  3. piekne wyglada to pierwsze zdjecie :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia, takie soczyste :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ogromną słabość do tych ceramicznych łabędzi...jak pięknie im z tą zielenią:)Cudne zdjęcie z kroplami:-)
    Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely !
    Bear regards,

    Beertje Zonn
    Bear from the Netherlands

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie :-)
    Ja w ramach wiosennych nastrojów mam i wącham hiacynty ;-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna strona, prace miodne. Kurki sa przecudne, bo kurki to moja słabość(jako element dekoracyjny.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Magiczne kropelki, bardzo podoba mi się Twoja dekoracja. Ślicznie to uchwyciłaś w obiektywie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne fotografie.Dekoracja wspaniała:)Buziaki wiosenne:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie uchwycona chwila :-)
    Tworzysz bardzo piękne rzeczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. biały łabędź i ten cudnie zielony owies..Nie dziewię się, że zrobiłaś zdjęcia..Piękne

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz