Przejdź do głównej zawartości

Posty

Bombkowo-filcowe szleństwo

To już istne szaleństwo, ale nie mogę się od nich oderwać. Obawiam się, że tymi bombkami mogę Was długo zanudzać.

Bombek ciąg dalszy

Bombek ciąg dalszy, czyli następne trzy bombki. Trzecia w kształcie serca z kotem, może mało świąteczna ale mnie się podoba.

Odpoczynek od bombek

Aby nie zanudzić Was moimi bombkami pokażę dziś moją miskę z drutu. Miska powstała na warsztatach prowadzonych przez Roberta Hozaka, rzemieślnika ze Słowacji, druciarza z dziada pradziada, na których miałam szansę doskonalić "swoje druciane rzemiosło". Praca nie jest skończona, powinna być jeszcze chromowana. Jak taka miska będzie wyglądać można zobaczyć tutaj: http://www.hozak.drotaria.sk/ Ponieważ mamy piękną złotą jesień i pełno pięknych złotych liści wszędzie dookoła zrobiłam z nich taki oto bukiet "róż".

Bombki "firmowe"

Tym razem bombki "firmowe". Bombka Stowarzyszenia Miłośników Sztuki w Jaworzu Bombka dla Lokalnej Grupy Działania " Ziemia Bielska "

Zimowa bombka

Lubię bombki z zimowym pejzażem i pewnie ich trochę jeszcze zrobię. Dzisiaj więc kolejna taka bombka. Wszystkie bombki, które do tej pory udało mi się zrobić mają średnicę 10 cm (przed filcowaniem).

Bombek ciąg dalszy

W filcowaniu bombek dopiero się rozkręcam, a więc na razie trzy następne bombki filcowe. To strasznie wciąga. 

Zaczęły się bombki

Przy okazji prowadzenia warsztatów filcowania na styropianowym podkładzie sama ufilcowałam takie oto dwie bombki. To dopiero początek, więc mam nadzieję, że powstanie ich jeszcze wiele.