Nowe kwiatki w nowym wydaniu

Nowe kwiatki nie zakwitły już na ścianie. Te powstały w wersji stojącej. Mam nadzieję, że i takie się Wam spodobają.
























































Komentarze

  1. Ohhh,Apuni...Wersja stojaca tez zachwycajaca:-)
    Nie wiem,co mi sie dzisiaj stalo-chodze i rymuje.To chyba po tych moich dzisiejszych kotach.
    Usciski i uklony-od psiankiDK

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te kwiatki Twoje!!! Buziaczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tobie tez sie udzielilo:-)))Rymowanki sa zarazliwe:-)))
    Dzieeeki za przecud-comment-psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie podobają się nadzwyczajnie,
    gratuluję :-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne:)))
    bardzo sie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo masz ciekawe pomysły Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypominają mi anemony, które bardzo lubię! A tą podstawę do nich to skąd wytrzasnęłaś?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Myszko,
    podstawki też są robione specjalnie dla kwiatków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wstrzymałam oddech. Śliczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie sie podobaja sa super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ...a jak się mają nie podobać??? Są urocze!
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz